Myśliwy Franciszek :)

Przyniósł żywą mysz do domu, wyrzuciłam ją, a on poszedł szukać :)

  • Wykop
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Reddit
  • Netvibes
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Mixx
  • Yahoo! Bookmarks
  • Yahoo! Buzz
  • Add to favorites

Podobne wpisy:

Komentarze (9)

matipl
matipl31 lipca 2008 o godzinie 08:11

urocze kociątko

Ledera
Ledera1 sierpnia 2008 o godzinie 07:09

yhyyy najbardziej uroczy jest jak niesie mysza do domu ;D

bou
bou1 sierpnia 2008 o godzinie 18:57

To prezent dla rodziny byl pewnikiem. Mysza i sola.. czy jakos tak

Ledera
Ledera1 sierpnia 2008 o godzinie 20:49

Jak zacznie polować na sole i inne halibuty to będzie zajefajnie ;D

Kristelka
Kristelka8 listopada 2008 o godzinie 15:26

chciał sie podzielić zdobyczą (ma to w naturze) :D

Ledera
Ledera9 listopada 2008 o godzinie 21:27

;)

Tomek
Tomek10 grudnia 2009 o godzinie 09:33

Musisz go wytresować żeby przynosił do domu gołąbki”D Podobno dobre na rosół:D;p

Ledera
Ledera10 grudnia 2009 o godzinie 09:35

Jasne sure, on jakoś nie chce polować na większe ptaszki. Koło kur przemyka i nawet nie spojrzy.

Tomek
Tomek10 grudnia 2009 o godzinie 09:42

Bo kury nie są godne nawet jego spojrzenia uroczego… On szuka czegoś bardziej wyrafinowanego:)

Napisz komentarz

Treść komentarza: